Problem kun na poddaszach dotyczy coraz większej liczby domów. Zniszczona izolacja, hałasy nocą i straty ciepła to tylko część skutków ich obecności. Nic dziwnego, że wielu właścicieli domów zadaje sobie pytanie: czy celuloza jako izolacja dachowa faktycznie odstrasza kuny i czy warto ją stosować po szkodach?
Treść strony - na skróty
Dlaczego kuny niszczą tradycyjną izolację?
Kuny najczęściej wybierają dachy ocieplone wełną mineralną lub styropianem. Te materiały:
- łatwo się rozrywają,
- pozwalają drążyć tunele,
- idealnie nadają się do budowy gniazd.
Dla kuny taka izolacja to nie tylko ochrona przed zimnem, ale też bezpieczne miejsce do życia i wychowywania młodych.
Czym jest izolacja z celulozy?
Celuloza to materiał termoizolacyjny wytwarzany z przetworzonego papieru, wdmuchiwany pod ciśnieniem w przestrzenie dachowe. Jest impregnowana solami boru, które nadają jej właściwości:
- ogniochronne,
- grzybo- i pleśnioodporne,
- ograniczające rozwój szkodników.
Czy celuloza odstrasza kuny?
Celuloza nie jest magiczną barierą, ale w praktyce znacząco ogranicza zainteresowanie kun.
Dlaczego?
- Brak struktury do drążenia
Celuloza jest sypka i zbita po wdmuchaniu. Kuna nie jest w stanie wykonać w niej stabilnych korytarzy ani gniazd. - Brak komfortu bytowania
W przeciwieństwie do wełny, materiał nie „trzyma formy” i zapada się pod ciężarem zwierzęcia. - Działanie soli boru
Choć nie jest to środek trujący, zapach i właściwości chemiczne celulozy są dla kun nieatrakcyjne.
Z doświadczenia wykonawczego: kuny znacznie rzadziej wracają do dachów ocieplonych celulozą niż do tych z wełną mineralną.
Kiedy sama celuloza nie wystarczy?
Jeżeli dach:
- ma nieszczelności,
- nie jest zabezpieczony przy kominach i wentylacji,
- posiada otwarte drogi wejścia,
to nawet najlepsza izolacja nie rozwiąże problemu. Kuna najpierw dostanie się do środka, a dopiero potem zacznie niszczyć materiał.
Dlatego celuloza działa najlepiej w połączeniu z naprawą i zabezpieczeniem dachu.
Celuloza po kunach – najlepsze rozwiązanie naprawcze
Po bytowaniu kuny izolacja jest:
- zabrudzona,
- przesiąknięta zapachem,
- często całkowicie zniszczona.
W takiej sytuacji najlepszym rozwiązaniem jest naprawa dachu po kunie, obejmująca:
- usunięcie starej, zniszczonej izolacji,
- uszczelnienie miejsc wejścia,
- wykonanie nowej izolacji z celulozy metodą wdmuchiwania.
Tylko takie podejście realnie ogranicza ryzyko powrotu zwierzęcia.
Dodatkowe zabezpieczenia dachu przed kunami
Niezależnie od rodzaju izolacji warto zastosować:
- metalowe siatki na otwory wentylacyjne,
- zabezpieczenia przy kominach,
- uszczelnienia okapów i przejść dachowych,
- przycięcie gałęzi przy budynku.

