Skip to content Skip to sidebar Skip to footer

Kuny to zwinne i inteligentne drapieżniki, które coraz częściej pojawiają się w pobliżu domów. Choć mogą wydawać się niegroźne, ich obecność na strychu, w garażu czy pod maską samochodu często prowadzi do poważnych szkód. Nic dziwnego, że wiele osób zadaje sobie pytanie: czy kuna jest pod ochroną i co wolno zrobić, gdy zadomowi się w budynku?

Jakie kuny występują w Polsce?

W Polsce występują dwa gatunki:

  • kuna leśna (Martes martes) – żyje głównie w lasach i jest rzadko spotykana przy zabudowaniach,
  • kuna domowa (Martes foina) – bardzo dobrze przystosowana do życia blisko ludzi; często wybiera strychy, poddasza i garaże.

W praktyce to właśnie kuna domowa odpowiada za większość problemów w budynkach mieszkalnych.

Jeśli masz wątpliwości, z którym zwierzęciem masz do czynienia, pomocne będzie porównanie opisane w artykule kuna a łasica.

Czy kuna domowa jest pod ochroną?

Kuna domowa jest objęta ochroną częściową. Oznacza to, że:

  • nie wolno jej zabijać,
  • nie wolno niszczyć jej siedlisk bez podstawy prawnej,
  • w określonych sytuacjach możliwe jest odłowienie lub płoszenie, ale wymaga to zgody Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska (RDOŚ).

A co z kuną leśną?

Kuna leśna podlega ścisłej ochronie gatunkowej. Jakiekolwiek działania wobec niej — w tym płoszenie, odławianie czy niszczenie miejsc bytowania — są zabronione bez specjalnego zezwolenia.

Kuna na strychu – co wolno zrobić legalnie?

Jeżeli kuna pojawiła się na strychu lub poddaszu, nie należy działać pochopnie. Stosowanie agresywnych metod może być nie tylko nieskuteczne, ale i niezgodne z prawem. W praktyce najczęściej problemem nie jest samo zwierzę, lecz szkody, które pozostawia po sobie.

Jeśli doszło do zniszczenia izolacji, folii dachowej lub powstały nieszczelności, konieczna jest naprawa dachu po kunie, obejmująca usunięcie zniszczonych materiałów i zabezpieczenie miejsc, przez które zwierzę dostało się do środka.